Ja tam widziałem w nocy jakies helikoptery latały, ale później urwał mi się kontakt wzrokowy.A rano było już OK
Zapraszał nas nawet na bibę, ale stwierdziliśmy zgodnie (wymieniając w jego kierunku kilka epitetów, których przez wzgląd na ACTA pozwolę sobie nie przytoczyć), że za pieniądze z podatków pić nie będziemy.
Ja tam widziałem w nocy jakies helikoptery latały, ale później urwał mi się kontakt wzrokowy.A rano było już OK
OdpowiedzUsuńZapraszał nas nawet na bibę, ale stwierdziliśmy zgodnie (wymieniając w jego kierunku kilka epitetów, których przez wzgląd na ACTA pozwolę sobie nie przytoczyć), że za pieniądze z podatków pić nie będziemy.
OdpowiedzUsuń