czwartek, 1 marca 2012

Oda do ogniska




Wreszcie się zieleni trawa,
w końcu dzień się staje dłuższy,
no i oczywista sprawa,
że Pub Przystań wszystkich nuży.

"Słońce świeci, ptaszek kwili’
może byśmy coś wypili?" –
taka myśl nas wszystkich nęka.
Żubr, Kasztelan, może Tyskie?
Piwka przecież smaczne wszystkie!
Od myślenia łeb już pęka…

Czego nam brakuje jeszcze?
Wszystkim dobrze znana puenta.
Jak jej nie znasz, toś jest leszczem.
"Na ognisku mo być gięta".

6 komentarzy:

  1. Od razu widać że idzie wiosna !!!! Poezja, wiersze ... Pięknie

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna poezja
    tylko robić nie ma komu.

    OdpowiedzUsuń
  3. ...to polimy co?

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny wiersz,piękny ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oda po ognisku

    Na ognisku była gięta
    Nikt jej nie znał, i co z tego?
    Teraz wszystkim dobrze znana puenta:
    ,,Będziesz ojcem maleńkiego!”

    Po ognisku łeb mi pęka
    Piwka były smaczne wszystkie
    Żubr, Kasztelan no i Tyskie
    A ta mnie od dzisiaj nęka
    Może byśmy się ożenili!
    Słońce świeci, ptaszek kwili.


    Udanego sezonu wiarusy
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie gięta a giętka chyba!

    OdpowiedzUsuń