wtorek, 21 lutego 2012

997 Kronika Policyjna


Około godziny 16 Policja otrzymała wiadomość,o zaginionym w piątek bałwanie, który wyszedł na sanki, i do dziś nie powrócił. Odpowiadający rysopisowi "Szczupły, 180cm, blondyn, niepalący, niepijący, pracujący" był widziany w okolicach Polany Mikołaj. Wysłany na miejsce patrol potwierdził tożsamość zaginionego. Oprócz nielicznych zadrapań i braków w ubraniu, stan zdrowia wykazywał upojenie alkoholowe(wyczuwalny aromat wiśni). Po spisaniu zeznań, i postawieniu do pionu bałwan pozostał na straży "PILNUJCIE MI TYCH SZLAKÓW" na romantycznej polanie z widokiem na Myślenice. Z raportu policyjnego wynika iż przyczyną zaistniałej sytuacji jest przewlekły brak miłości (czyt. brak żony) i problemy ze zbyciem złomu (czyt. Opla)

1 komentarz:

  1. Nie zjadać Bałwana serca.Dni jego krótkiee jak dni motylka! Zimo trwaj!

    OdpowiedzUsuń